Metoda Gelos w nauce i wychowaniu.

Trzeba umieć uczyć się z radością. Wiedza smutna jest wiedzą martwą. Mądrość jest radością. Voltaire

  

 

    Wszystkim nam wiadomo, że już od najwcześniejszych lat dzieci przepadają za humorem, z niesamowitą łatwością i lekkością się śmieją. Jest to bardzo naturalne zjawisko.

 

Dzieci lubią się śmiać podczas zabawy i testowania swoich intelektualnych możliwości. To wówczas powstaje humor dziecka, który jest częścią składową rozwoju kognitywnego.

 

 Humor otwiera nowe perspektywy, pobudza kreatywność i zdolności intelektualne. Jest to dobre narzędzie, za pomocą którego można nakłonić dziecko do współpracy.

 

Poczucie humoru jest najskuteczniejszą metodą na rozładowanie trudnych sytuacji. Podczas śmiechu napięcie opada. 

 

Uwaga niebezpieczeństwo: śmiech jest zaraźliwy!!!

 

Istnieją naukowe dowody na to, że radość, będąca wynikiem dobrej zabawy, ma korzystny wpływ na mózg. Pozytywne emocje bowiem wywołują w nim zmiany chemiczne, stymulujące jego rozwój.  

 

Zabawa i nauka są ze sobą nierozerwalnie związane. To w ten sposób dzieci poznają siebie i świat. Dzięki zabawie rozwija się w dziecku dobra samoocena, wytrwałość, zadowolenie z życia, a nawet zdolność do tworzenia silnych związków.

 

Dzieci lepiej się uczą, gdy jednocześnie dobrze się bawią. Są wówczas, całkowicie pochłonięte swoimi zajęciami, zbierają doświadczenia, i nie chcą przerywać tego procesu, idą dalej.

 

 

Profesor Hugh Foot, specjalista z zakresu psychologii dziecięcej i rozwoju społecznego, mówi, że Poprzez zabawę z innymi dziećmi dziecko uczy się negocjować, targować, sięgać po kompromisowe rozwiązania, kontrolować cudzą agresję i asertywność, powstrzymywać i opanowywać swoją agresję, zachowywać się asertywnie w odpowiednich momentach, opiekować się innymi dziećmi, radzić sobie z odrzuceniem, łobuzerstwem, samotnością, przewodzić, włączać się do zabaw, poszukiwać towarzystwa albo być samemu, kiedy przewodzić, a kiedy się podporządkować, cieszyć dobrym humorem oraz wielu innych umiejętności społecznych. (…) Chcemy, by dzieci były radosne i tryskające energią. Żywiołowa lecz nie przesadnie hałaśliwa zabawa zwiększa szanse na tworzenie przez dziecko związków bezpiecznych pod względem fizycznym i emocjonalnym  (…)”.

 

 

 W zabawie dziecko dąży przede wszystkim do wypowiedzenia się, do zaakceptowania w pełni swej osoby.

 

Biorąc pod uwagę powyższe, prowadzę zajęcia w przedszkolach, gdzie uczę dzieci jak konstruktywnie korzystać z poczucia humoru i śmiechu. Dzieci w ten sposób niepostrzeżenie nabywają kompetencji społecznych.

 

Jeśli jesteś rodzicem, dyrektorem przedszkola, nauczycielem, pedagogiem i chcesz by w Twoim przedszkolu przeprowadzić takie zajęcia, zapraszam do kontaktu.